zakony chrzescijanskie

zakony chrzescijanskie To był kłopot, kopania w ogrodzie królewskim był bardzo poważne przestępstwo.

Król powiedział: „Jak śmiesz kopać w moim ogrodzie? To jest kara śmierci. Co masz do powiedzenia?” Generał powiedział: „Ale to był ten bogaty człowiek. Powiedział mi, że jeśli będę strzałę w stronę wschodzącego słońca, gdzie wylądował znajdę wielki skarb.”

http://spalacze-tluszczu.com.pl

A bogaty człowiek powiedział: „Ale to był ten biedny człowiek, powiedział mi, że jeśli będę strzałę w stronę wschodzącego słońca, gdzie wylądował znajdę wielki skarb.”

A biedny człowiek powiedział: „Ale to, że mnich! Powiedział mi, że jeśli będę strzałę w stronę wschodzącego słońca, gdzie wylądował znajdę wielki skarb.”

„Hmmm,” myślał król: „Znam tych mnichów. A oni nie kłamią.”

Więc król rozkazał strażnikom zaokrąglić w górę mnicha, a gdy go znaleźli, zawlekli go przed króla.

„Dlaczego okłamałeś ubogiego i powiedzieć, że znajdzie skarb, gdzie strzałka wylądował”, zwrócił się do króla.

„Ale ja nie kłamię,” powiedział mnich, „oni nie wykonywać moje polecenia. Jutro rano będę ci towarzyszył, mój królu, do drzwi na zamek. Nie chcę, aby stanąć z łuku i strzały z widokiem na wschodzące słońce. a kiedy słońce wschodzi na wschodzie, chcę Ci skierować strzałkę w tym wschodzącego słońca i niech strzałka latać. i gdzie wyląduje znajdziesz wielki skarb, więcej niż można sobie wyobrazić. Ale należy przestrzegać moich instrukcji. „

Więc król zgodził, ale ostrzegł ich wszystko, gdyby nie było skarbem, by wszystkie one skończyć w lochach królewskiego, z którego nikt nigdy nie wrócił!

Więc następnego ranka król, generał, człowiek bogaty, biedny, a mnich, wszyscy zebrali się w drzwiach królewskiego.

A kiedy słońce wstał król odsunął na dziobie królewskiej, i tak jak on strzelać strzałkę w kierunku wschodzącego słońca, mnich powiedział: „Stop! Nie jesteś po moich wskazówek.I powiedział:” niech strzałka fly „, a nie” strzelać strzałkę „.

A z tym, król puścić strzałkę i niech leci sam, a spadła między nogi, dokładnie tam, gdzie stał.

A kiedy wykopano, znaleźli ogromny skarb, podobnie jak mnich obiecał.

(Morał z tej historii jest to, że prawdziwy skarb zawsze leży tam, gdzie stoimy Wszystko co musimy zrobić, to patrzeć wewnątrz.). – Komplementy od Ajahn Brahm, opat klasztoru buddyjskiego Bodhinyana Perth, Australia.

Anagarika Eddie jest nauczycielem medytacji pod adresem:

http://www.dhammarocksprings.org/ i autor „w roku Oświecenia”

Jego 30 lat doświadczenia medytacji wzięła go na czterech kontynentach, w tym dwa międzylądowania w Tajlandii, gdzie praktykował w odległych lasach północno-wschodniej jako wyświęcony mnich buddyjski Theravada.

– autor artykułu